nagłówek „Avorum respice mores” (Bacz na obyczaje przodków) – dewiza herbowa przysługująca jedynie hrabiom Ledóchowskim herbu Szaława – dawnym właścicielom Polinowa link nagłówka

Łosice w XX wieku

I wojna światowa

Pocztówka z I wojny światowej

Maciej KobylińskiPodczas I wojny światowej zaborcy stanęli na przeciw siebie po dwóch stronach barykady: z jednej strony Rosja, a z drugiej Niemcy i Austro-Węgry. Wojna między nimi dawała szansę na podjęcie kolejnej próby walki o niepodległość. Polacy byli wcielani do różnych armii, aby potem stanąć w okopach przeciwko sobie. Zginęło ich ok. 500 tys.

Oficerowie rosyjscy

W 1915 r. zaczął się odwrót Rosjan z łosickich terenów. Niestety wycofywaniu się wojsk rosyjskich z Królestwa Polskiego towarzyszyły łuny pożarów, spalone dwory, wsie, miasteczka i całe łany niezebranego jeszcze zboża, gwałty i rabunek wszystkiego, co się dało wywieźć. Dowództwo rosyjskie zastosowało, sprawdzoną już w 1812 r., taktykę spalonej ziemi.

Oficerowie carscy i poborowi wcielani do rosyjskiej armii
Oficerowie carscy i poborowi wcielani do rosyjskiej armii na łosickim rynku w 1914 r.

Wkraczający na Podlasie wraz z wojskami austro-węgierskimi w 1915 roku żołnierze I Brygady Legionów Piłsudskiego opisywali przygnębiający widok. Legionista Wincenty Sołek, wnuk powstańca z 1863 roku, wkroczenie na Podlasie wspominał w następujących słowach: „Brygada [...] wędruje przez smętną okolicę i zgliszcza wsi, a nocami płoną przed nami łuny pożarów wskazując kierunek jutrzejszego marszu. Jesteśmy już na Podlasiu 'ziemi łez, krwi i niedoli', a po kwaterach snują się opowiadania krzywd minionych i teraźniejszych, wymawianych śpiewnym akcentem z domieszką słów archaicznych" Źródło.

August Krasicki dodawał: „Jadę na Białą. Po drodze spalone wsie, folwarki, w polu pustki, tylko krzyże widnieją na horyzoncie, których jest tu bardzo dużo, unickie, prawosławne i tolerancyjne" Źródło.

Polskie legiony

Oficer sztabowy Komendy Legionów, August Krasicki, pod datą 12 sierpnia 1915 r. zanotował: „Chłopi tutejsi bardzo rezolutni, opowiadają jak Moskale rabowali i palili, z nienawiścią też zwracają się do Moskali, a wojska austriackie i Legiony witają jak zbawców. Zaś 16 sierpnia dodawał: „Wszyscy cieszą się bardzo, ze Moskale poszli [...] Starzy unici bardzo chętnie nawiązują rozmowę i opowiadają swoje przejścia ucisku za wiarę Źródło.

Piechota rosyjska

Tuż przed ustąpieniem z Łosic w 1915 r. Rosjanie zarządzili zdjęcie trzech dzwonów z kościoła św. Zygmunta. Po zdjęciu miały zostać przetransportowane na stację kolejową w Białej Podlaskiej. Wykorzystując gwałtowną ewakuację administracji rosyjskiej, a w związku z tym brak nadzoru wojska ukryto przygotowane do transportu dzwony w prowizorycznej kryjówce w lesie Czaszcz Źródło.

Żołnierze niemieccy z działem polowym

W trakcie walk 1915 r. i przesuwania się frontu w okolicach Łosic, miasto kilkakrotnie zostało ostrzelane ogniem artyleryjskim. W gruzach legło wówczas kilka domów w centrum oraz osiemnastowieczna wieża ratuszowa. Uszkodzony został most na Tocznej Źródło.

Z uchodzącymi z Łosic urzędnikami carskimi i nieliczną grupą ludności prawosławnej, wyjechał również z miasta ostatni proboszcz parafii cerkiewnej. Wycofanie się wojsk rosyjskich i przesunięcie frontu na wschód, spowodowało niestety załamanie gospodarcze miasta, związane z zamknięciem się rosyjskich rynków zbytu. Dobitnym przykładem tego procesu był upadek 120 warsztatów szewskich, wyrabiających głównie buciki dziecięce na eksport do Rosji. Kryzys gospodarczy pogłębiła zaraza tyfusu, która dotknęła Łosice i okoliczne wsie Źródło.

Przed kamienicą Zelmana Minca na łosickim rynku w 1916 r.
Przed kamienicą Zelmana Minca na łosickim rynku w 1916 r., na koniu żołnierz okupacyjnej armii niemieckiej.

Duży wpływ na obniżenie poziomu życia i powszechną biedę miały decyzje władz okupacyjnych związane z deprecjacją rubla. Spowodowało to szybki wzrost inflacji i spadek realnej wartości posiadanych przez społeczeństwo, oszczędności. Stefania Dobrowolska, urodzona w Łosicach w 1913 roku, wspominała: „Ojciec mój Stanisław Wierzbicki, opowiadał, że złote ruble przed I wojną światową były powszechnie używane i nikt w tym czasie nie przywiązywał do nich większej wartości. W każdej chwili banknoty można było wymienić na złote ruble i odwrotnie. Kiedy w 1915 roku do Łosic zbliżał się front, a wojska carskie i ludność prawosławna zaczynali się ewakuować, ojciec rozważając ewentualność wyjazdu na wschód, ze względu na ciężar, będąc osobą dość majętną, wymienił rodzinne oszczędności, zgromadzone w złotych rublach, na 100-rublowe banknoty. Ostatecznie do wyjazdu nie doszło, a rodzina w jednej chwili stała się biedna, bo papierowe ruble przestały przedstawiać jakąkolwiek wartość i właściwie niewiele za nie można było kupić" Źródło.

Pogorszenie zaopatrzenia rynku w podstawowe produkty związane z działaniami wojennymi dodatkowo sprzyjało gwałtownemu wzrostowi cen. W stosunku do cen sprzed wojny ich wzrost w końcu 1915 roku sięgał od 200 do nawet 1500 procent Źródło.

Żołnierze niemieccy

Od 15 sierpnia 1915 roku Łosice znalazły się pod kontrolą niemieckich wojsk okupacyjnych, z wojennym komendantem Otto Bohlerem na czele. Wkraczających do miasta Niemców witano jak wyzwolicieli. „Jeden z obywateli, w podeszłym wieku, Stefan Nikitowicz, dobrze pamiętający powstanie styczniowe, niedolę jego uczestników i udrękę unitów, ze łzami w oczach witał wojska niemieckie, nazywając je wyzwolicielami z niewoli carskiej" Źródło.

Komitet Obywatelski Łosic w 1915 r.
Komitet Obywatelski Łosic w 1915 r. W centrum, w mundurze niemieckiego oficera stoi komendant wojenny miasta Otto Bohler, po jego prawej stronie kilku niemieckich żołnierzy.

Na podstawie rozporządzenia władz okupacyjnych, Łosicom przywrócone zostały prawa miejskie i powołany Komitet Obywatelski jako organ przedstawicielski. Składał się on z 12 osób, po połowie z mieszkańców pochodzenia polskiego i żydowskiego. Powołana została również Straż Obywatelska z zadaniem utrzymywania porządku i bezpieczeństwa w mieście Źródło.

W początkowym okresie okupacji Niemcy zmierzając do zjednania sobie mieszkańców Królestwa poczynili pewne ustępstwa, pozwalając nawet na drobne przejawy patriotyzmu. W 1916 roku po raz pierwszy obchodzono jawnie w wielu miejscach, również na ziemi łosickiej, święto rocznicowe 3 Maja. W tym dniu tłumnie zgromadzili się dorośli mieszkańcy i młodzież miasta w kościele św. Zygmunta, gdzie została odprawiona msza święta w intencji Ojczyzny.

Zezwolono na powstanie polskich szkół i administracji. Za zgodą władz okupacyjnych został odbudowany budynek szkolny, zniszczony ostrzałem miasta w 1915 r. Stał się on siedzibą pierwszej od dziesięcioleci polskiej szkoły w Łosicach. Rozpoczęcie nowego roku szkolnego 1915 r. miało bardzo podniosły i patriotyczny charakter. Pierwszym punktem uroczystości była msza św., po zakończeniu której licznie zgromadzeni mieszkańcy miasta i ponad 100 zapisanych uczniów, ze śpiewem Boże coś Polskę", udali się do szkoły Źródło.

W 1916 roku miejscowy organista utworzył młodzieżową grupę teatralną. Sztuki wystawiano przez cały okres okupacji na coniedzielnych spektaklach. Pomimo bardzo ciężkich czasów znaczonych głodem, kontrybucjami i polityką okupanta, wystawiane sztuki cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, skupiając na każdym spektaklu pełną widownię, zarówno mieszkańców Łosic, jak i okolic. Za uzyskane ze sprzedaży biletów fundusze w 1919 r. została zakupiona w pełni wyposażona biblioteka z trzytysięcznym księgozbiorem. Powstała w ten sposób biblioteka parafialna, będąca pierwszą ogólnie dostępną polską placówką tego typu w mieście Źródło.

Przedstawiciele niemieckiej administracji cywilnej
Przedstawiciele niemieckiej administracji cywilnej z czasów I wojny światowej na schodach pałacu w Hruszniewie od strony ogrodu - zbliżenie.

Niestety po chwilowej odwilży w 1915 r. okazało się, że wygnanie Rosjan przez Niemców było jak wyleczenie dżumy cholerą. Nastąpiły systematyczny i planowy terror oraz jawna polityka rabunkowa. Władze wojskowe wprowadziły drastyczne zarządzenia, a naruszenie ich, nawet w najdrobniejszych sprawach, karane było wysoką grzywną pieniężną, więzieniem, a nawet śmiercią. Władze okupacyjne dokonywały masowych rekwizycji wśród ludności cywilnej i prowadziły rabunkową gospodarkę na całym obszarze, wycinając lasy, rabując dobra narodowe.

Dr Haupt ze swoim personelem
"Dr Haupt ze swoim personelem" przed polinowską oranżerią przekształconą na szpital wojskowy. W mundurze niemieckiego oficera stoi komendant wojenny miasta Otto Bohler.

Na Polinowie w dawnym dworze-oranżerii ulokował się niemiecki szpital wojskowy. Zachowało się zdjęcie niemieckiego lekarza wojskowego, pielęgniarek i pielęgniarzy stojących przed wejściem.

Walki z Bolszewikami

Szarża pułku ułanów

Od lipca 1918 r. w mieście Łosice funkcjonował Obwód Polskiej Organizacji Wojskowej nr 1. Był on częścią składającego się z 11 obwodów Okręgu POW nr 10 "Podlasie". Komendantem placówki w Łosicach był Czesław Chyżyńki pseudonim "Grzmot" (ur. w 1900 r. w Kostomłotach). W okresie wojny polsko-bolszewickiej w stopniu porucznika walczył w 27 Pułku Ułanów. Za zasługi w walce został odznaczony Krzyżem Niepodległości i Krzyżem Walecznych.

Walki o miasto z Bolszewikami toczył major Feliks Jaworski na czele Ochotniczej Brygady Jazdy.

Okres II Rzeczpospolitej

Procesja Bożego Ciała w Łosicach, 1919 r.

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Łosice włączono do powiatu konstantynowskiego, a następnie w 1932 roku - siedleckiego.

W 1928 r. miasto Łosice liczyło 3888 mieszkańców. W tym okresie pracowali tu następujący lekarze: Franciszek Czerwiński (lekarz chorób wewnętrznych), Tomasz Grabowski (psychiatra), Aron Hajdenwurce. Zwierzętami opiekował się lekarz weterynarii Mikołaj Siemionow, akuszerką była A. Kuncewicz, w leki zaopatrywała miejscowa apteka J. Kosteckicgo i skład apteczny A. Kowalewskicgo. Notariuszem był Henryk Górski, adwokatem obrońcą Stefan Mazurek.

W mieście znajdowały się dwa banki: Kupiecki i Ludowy, dwie spółdzielnie: Spożywczo Rolnicza i Stowarzyszenie Spożywców Chrześcijańskich, hotel "Krakowski" (własność Sz. Hochmana).

Łosiccy Żydzi

Jak na ówczesne czasy w mieście Łosice było dużo sklepów. W przeważającej większości znajdowały się one w rękach właścicieli żydowskich:

  • 12 sklepów bławatnych (wszystkie właścicieli żydowskich),
  • 12 sklepów galanteryjnych (wszystkie właścicieli żydowskich),
  • 5 herbaciarni(wszystkie właścicieli żydowskich),
  • 3 olejarnie (wszystkie właścicieli żydowskich),
  • 39 sklepów spożywczych (34 właścicieli żydowskich),
  • 2 artykułów kolonialnych (własność żydowska),
  • 8 zakładów szewskich (własność żydowska),
  • 8 piekarni (5 żydowskich),
  • 12 piwiarni (8 żydowskich),
  • 10 krawców (8 Żydów),
  • 1 kawiarnia (własność żydowska),
  • 3 restauracje (2 właścicieli żydowskich),
  • 5 czapniów (3 Żydów),
  • 2 fryzjerów (Żydzi),
  • 4 młyny (2 żydowskie),
  • 3 kowali (l Żyd),
  • 2 rymarzy (l Żyd),
  • 2 wytwórnie mydła (żydowskie),
  • 16 rzeźników (14 Żydów),
  • 10 handlarzy skórami (9 Żydów),
  • 7 handlarzy zbożem (6 Żydów),
  • 2 sklepy z alkoholem (1 własność żydowska),
  • 1 wyszynk trunków (własność A. Archimowicza),
  • 1 1 sklep tytoniowy (własność żydowska),
  • 2 ślusarzy (1 Żyd).
Łosicki rynek

W tym miejscu warto wspomnieć stare nazwy łosickich ulic. Sporządzony przez rewizora dóbr podlaskich Iwana Fiedorowicza Sapiechę, opisuje m.in. nazwy istniejących w tym czasie ulic: Rynek, Kubraska, Kowalska, Łukowska, św. Michajła (już w XVI w. istniała ul. Michałowska?), Woleńska, Podgajna, Gumienna, Brzescka, Koziryjek. W XVI-XVII wieku była też ul. Warszawska, Kościelna, Międzygumienna, Bagienna czy też ulica Ku Błoniu.

Z Planu Folwarku Polinów z 1871 r. można z kolei wyczytać, że obecna ulica 1 Maja dawniej stanowiła ulicę Ryneczek, później zaś ulicę Polinowską, do której przylega obecnie skwer, a dawniej - Kozi Rynek. Ulica Piłsudskiego to niegdysiejsza ulica Siedlecka, ulica ... była ulicą Żydowską, ulica Kilińskiego nosiła nazwę Wolińska. Droga prowadząca do Międzyrzeca - obecna ul. Międzyrzecka - nosiła nazwę ulicy Łukowskiej i była jedną z głównych ulic w mieście (gościniec międzyrzecki, choć istniał także gościniec łukowski). Tylko ulica Bialska (gościniec brzeski) jako jedna z niewielu ulic nie zmieniła swojej nazwy na przestrzeni dwóch stuleci.

Pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego

W 1930 r. komendantem posterunku policji był L. Kotarba. W tym samym roku, 10 lutego założono w mieście Związek Strzelecki, wybrano zarząd oddziału z prezesem Janem Piotrowskim (burmistrzem miasta - na zdjęciu powyżej drugi z lewej) na czele. Funkcję wiceprezesa powierzono porucznikowi rezerwy Janowi Bojko, sekretarza Oleksiukowi, skarbnika Mazurkowi. Komendantem oddziału został plutonowy rezerwy Władysław Maruszewski.

W 1934 r. honorowym obywatelem< miasta Łosice mianowany został Marszałek Józef Piłsudski.

Łosice w czasie II wojny światowej

Oddział 'Zenona'

Podczas II wojny światowej okolice miasta Łosice były bazą działań ruchu oporu i widownią wielu akcji zbrojnych. Walczył tutaj oddział 34 pułku piechoty 9 dywizji AK pod dowództwem mjr Stefana Wyrzykowskiego "Zenona". 30 kwietnia 1944 r. w pobliżu miejscowości Wygoda partyzanci z tego oddziału zlikwidowali niemiecką ekipę radiolokacyjną oraz towarzyszące jej formacje SS i żandarmerii. Na miejscu znajduje się pomnik ufundowany przez towarzyszy broni i okolicznych mieszkańców.

29 maja 1944 roku pod wsią Jeziory oddział mjr Wyrzykowskiego stoczył zwycięską bitwę z przeważającymi siłami niemieckimi i wydostał się z okrążenia. Hitlerowcy spalili wieś. W jej centrum znajduje się obelisk upamiętniający bitwę.

W okolicy odbyły się liczne egzekucje ludności dokonywane przez hitlerowców. Miejsca pamięci pomordowanych znajdują się m.in. w lesie koło wsi Mszanna i Chotycze.

W czasie II wojny światowej centrum miasta Łosice zostało w dużym stopniu zniszczone. Zbombardowano m.in. żydowską bożnicę. Ludność żydowska została zamknięta w gettcie. Zwożono do niego ludzi również z okolicznych miejscowości.

Likwidacja łosickiego getta

Likwidacja getta została przeprowadzona pod koniec lata 1942 r. W tym czasie Niemcy na kilka dni przerwali wysiedlanie getta w Warszawie i zajęli się prowincjonalnymi miasteczkami dystryktu Warszawskiego. Rankiem 22 sierpnia wpadli do szpitala żydowskiego (na ul. Kościuszki 10, dawniej ul. Drohicka) i rozstrzelali wszystkich chorych. Następnie wyganiano wszystkich Żydów z mieszkań i zgromadzono ich na rynku. Ponieważ spora część się opierała, wielu zostało rozstrzelanych. Zabierano im obrączki, zegarki i inne kosztowności. Następnie zostali przepędzeni do Siedlec. Kobiety i dzieci jechały na wozach, mężczyźni szli piechotą. Kto nie dał rady czy próbował napić się wody z przydrożnej studni, został zastrzelony. Po dotarciu do Siedlec w ciągu dwóch następnych dni pociągi wywiozły niemal wszystkich do obozu zagłady w Treblince.

W Łosicach zostawili cały swój majątek: sklepy, mieszkania. Rynek na którym ich zgromadzono przypominał pobojowisko: pełen trupów, tłumoków z odzieżą, szat i książek modlitewnych. Do ich mieszkań wprowadzili się najbiedniejsi Polacy.

Część Żydów nie usłuchała niemieckiego rozkazu. Pochowali się i nie wyszli na rynek. Część z nich wytropiono i rozstrzelano, część ukrywała się. Po likwidacji getta Niemcy utworzyli w jednej z kamienic tzw. "małe getto", w którym zgromadzili 30-40 Żydów. Wywieziono ich do Treblinki jesienią 1942 r., ale części udało się zbiec. Jeśli mieli znajomych Polaków i pieniądze ukrywali się po wsiach i w lesie. W Łosicach i okolicy przechowywano wielu Żydów, ale mówiono też o przypadkach ich wydania w ręce Niemców.

Łosice w czasach Polski Ludowej

Łosicki rynek w 1950 r.

W sierpniu 1944 r. skończyła się niemiecka okupacja: do Łosic wkroczyły wojska radzieckie. Już w październiku 1944 r. nowa władza rozpoczęła aresztowania. Na Syberię wywieziono 13 osób. Były to czasy bardzo niespokojne. Broń miał prawie każdy, w lasach ukrywały się zbrojne bandy, napadów rabunkowych było więcej niż za hitlerowskiej okupacji.

W 1956 r. z części powiatów: bialskiego, siedleckiego i sokołowskiego utworzono powiat łosicki, co przyczyniło się do przyspieszenia rozwoju miasteczka w znacznym stopniu zniszczonego podczas działań militarnych. Powiat funkcjonował do 1975 roku w województwie warszawskim, a następnie wszedł w skład województwa bialskopodlaskiego.

1 stycznia 1999 roku w wyniku wprowadzenia reformy administracyjnej kraju miasto Łosice zostało ponownie siedzibą powiatu w województwie mazowieckim.

Bibliografia:

  1. "Łosice 1264-1966". Praca zbiorowa pod redakcją Józefa Kazimierskiego; Polskie Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1969.
  2. "Okruchy z historii Łosic". Jerzy Garbaczewski; Echo Podlasia 23 (326) 1997.
  3. "Babie lato Rosenbauma". Życie Siedleckie 38 (94) 2003.
  4. "Macewy niepamięci". Życie Siedleckie 31 (87) 2003.
Ojcowie serwisu Polinów
pieczęć Historia Łosic
Kobylińscy
południowe Podlasie
południowe Podlasie
Kobylińscy
Kobylińscy