maj 2025
Degustacja historyczna z okazji 180 lat kościółka Św. Stanisława (1845-2025 r.)
W tym roku mija 180. rocznica budowy kościółka św. Stanisława w 1845 r. Niestety nie wszyscy wiedzą, że kluczową rolę, zarówno koncepcyjną jak i finansową, odegrał w niej właściciel Polinowa - hrabia Józef Ledóchowski.
Gdyby nie hrabia Józef, mielibyśmy w tym miejscu cerkiew prawosławną, a po pożarze kościoła parafialnego Św. Zygmunta w 1878 r. katolicy nie mieli by gdzie się modlić. Można o tym poczytać na stronie: 'Historia Łosic - Łosice w czasie rozbiorów i powstań narodowych'.
Do uczczenia tej podniosłej rocznicy posłużyły nam wina mszalne. Wina te posiadają stosowny certyfikat zgodności z Kodeksem Kanonicznym (art. 924 par.3.) i mogą być używane do celów liturgicznych. Zgodnie z ewangeliczną zasadą z Kany Galilejskiej, że „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze", najpierw na stół wjechało Pellegrino Santa Messa Bianco. Jest to wino wytwarzane przez rodzinną firmę winiarską Carlo Pellegrino - działająca nieprzerwanie od 1880 roku w Marsali, na zachodnim wybrzeżu Sycylii, znaną z wytwarzania win Marsala, jednych z najbardziej sławnych, słodkich włoskich win na świecie. Ma specjalne zezwolenie od Kurii Biskupiej w Mazara del Vallo, które jest odnawiane co roku od początku XX wieku, a także jest oficjalnym dostawcą Watykanu.
Z marmurów Watykanu przenieśliśmy się następnie w niskie progi podlaskich parafii, aby skosztować Vino De Misa - hiszpańskiego, niedrogiego wina mszalnego, podobno najczęściej wybieranego przez okoliczne parafie. I, o dziwo, ono bardziej trafiło w nasze podniebienia, niż może i bogate w smaku oraz aromacie, ale bardzo słodkie, ciężkie, likierowe wino z Sycylii. Cóż, maksyma "Ostatni będą pierwszymi" znowu się sprawdza.
Na koniec biesiady - 'crème de la crème', czyli nastąpiło wspólne odśpiewanie psalmu z Psałterza Polinowskiego:
"Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego"
- psalm z Psałterza Polinowskiego
Pan jest moim pasterzem,niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć
na polinowskich pastwiskach.
Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.
Prowadzi mnie nad stawy, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po łosickich ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.
Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.
Stół dla mnie zastawiasz
do wspólnej biesiady.
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
kielich mój pełny po brzegi.
Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.





