Wieści ze starego folwarku
Anno Domini 2025

Na stronie 'Genesis' w dziale 'Polinowski Flis' opisaliśmy początek naszego zainteresowania nadbużańskim flisem, który miał miejsce w drohickim porcie pod wzgórzem zamkowym. W tym roku mija równo 40 lat od tamtych wypadków i postanowiliśmy to uczcić zgodnie z wielowiekową, polinowską tradycją, czyli degustacją... Czytaj dalej


W południe – jak zwykle w poniedziałek – wspólnotowy obiad; tym razem we wspólnocie franciszkańskiej Koumassi. Aperitif obfity, obiad także, rozmowy zdominowane tematem przyjazdu Papieża.
(rysunek: Na znak protestu przeciw Watykanowi i solidarności z naszym ubogim narodem nie pojadę do Yamoussoukro na wizytę Papieża)
Wieczorem wizyta u Nuncjusza; przez Nuncjaturę otrzymaliśmy formularze do wypełnienia z Ministerstwa Transportu, aby uzyskać legalizację międzynarodowego prawa jazdy… Woń tutejszej hiper-biurokracji nie oszczędziła więc dróg dyplomatycznych.
W drodze powrotnej wizyta u sióstr klaretynek, które zwaliła malaria – a raczej – którym minęła chwila dobrego zdrowia i powróciły do stanu normalnego.

Flisactwo i Bug związane były z historią Polinowa od samego początku. My zainteresowanie rzeką, jak można by rzec, "wyssaliśmy z mlekiem matki". Na nasze wzmożone zainteresowanie flisem natomiast wpłynęło jedno niespodziewane wydarzenie przed równo 40. laty w dawnym, drohickim porcie. Było to spotkanie z prawdziwymi flisakami!... Czytaj dalej
Niedziela. Odpust św. Anny – Patronki parafii


Rano misjonarze odprawili (niezależnie) o godz. 9:00 mszę św. w przyszłej parafii. Jeden we Vridi Cité (z kazaniem oczywiście), drugi we Vridi Canal (msza uroczysta okolicznościowa z racji święta Caritasu – dwugodzinna). Misjonarz, który odprawiał we Vridi Cité zdążył przyłączyć się jeszcze do koncelebry z ks. biskupem, drugi nie zdążył na ten zaszczyt. Podczas mszy ślub zbiorowy – 10 par. Ceremonia piękna, nie pozbawiona humorystycznych momentów.
Po mszy chwila wytchnienia i udaliśmy się do Domu Młodzieży «CARITAS» na zimny bufet i szampana, który w blasku fleszów konsumowaliśmy przy prezydialnym stole wespół z biskupem. Po tym aperitifie wspólny obiad obok kościoła z przyniesionych przez parafian darów. Kuchnia prawdziwie afrykańska. Z oryginalnie europejskich dań było tylko wino. Wrażenia bardzo pozytywne: zmysł organizatorski, elegancja, obsługa i same potrawy na najwyższym poziomie.
Po zakończeniu widok typowy: oczekujące opodal dzieciaki rzucają się na „niedojadki”i „niedopitki” z małpim zachwytem… Uświadamia to nam podwójny wymiar tutejszego ewangelicznego ubóstwa, ale cóż począć…

W październiku, w Łosickim Domu Kultury odbyły się XXII Podlaskie Spotkania Regionalne, połączone z obchodami 60-lecia Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łosickiej. W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele Polinowa... Czytaj dalej

Muzeum Regionalne im. Mieczysława Asłanowicza w Siedlcach zostało laureatem tegorocznej edycji konkursu „Mazowieckie Zdarzenia Muzealne – Wierzba”. III miejsce w kategorii „Wystawy” przyznano za ekspozycję: „Czy mnie jeszcze pamiętasz… PRL w Siedlcach”. Wspominamy o tym dlatego, że rok temu pisaliśmy o tej wystawie z racji uczestnictwa w niej polinowskiego Vučka... Czytaj dalej

18 września br. Polinów odwiedziła klasa IIa ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Łosicach... Czytaj dalej

Ojciec ks. Andrzej Kobyliński CMF jest już w Burkina Faso po urlopie, który spędził generalnie w rodzinnym domu. Wrócił, aby dokończyć budowany kościół. Będzie to czwarta świątynia o imponującej kubaturze. Kontynuacja prac jest możliwa dzięki sponsorowi (pragnie pozostać anonimowy) i licznym darczyńcom. Ojciec Andrzej pragnie podziękować wszystkim ofiarodawcom zarówno tym z Łosic, jak i z innych miejscowości, którzy za pośrednictwem naszej strony internetowej przekazują hojne ofiary. Te zebrane środki pozwalają nie tylko na kontynuację budowy kościoła w Koudougou, ale też na wsparcie budowy kaplic w wioskach. Przy tamtejszej biedzie jest to dla nich niewyobrażalnie wielkie wsparcie. Ojciec Andrzej codziennie modli się za ofiarodawców i przesyła pozdrowienia. Bóg zapłać!

W związku z tym, że w 2022 r. komitet UNESCO wpisał tradycje flisackie w sześciu krajach – Polsce, Austrii, Czechach, Hiszpanii, Łotwie i Niemczech na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości w ubiegłym roku gościliśmy w Toruniu, gdzie obchodzono Rok Flisactwa. Wspomniałem wtedy o Festiwalu Wisły, którego tematem przewodnim są flisacze tradycje. Jeśli powiedziało się "A", trzeba było powiedzieć "B" i na ten festiwal się wybrać... Czytaj dalej

W tym roku świętujemy 110. rocznicę wypędzenia (po ponad 120 latach zaborów) Rosjan z naszej okolicy. Od 15 sierpnia 1915 roku Łosice znalazły się pod kontrolą niemieckich wojsk okupacyjnych, z wojennym komendantem Otto Bohlerem na czele. Wkraczających do miasta Niemców witano jak wyzwolicieli... Czytaj dalej

Z okazji 110. rocznicy wypędzenia Rosjan z naszej okolicy przez wojska niemieckie, mamy dla czytelników serwisu Polinów quiz... Czytaj dalej

Masz ochotę na kolację? Jeże instynktownie wybierają to, co dla nich najlepsze. Był kurczaczek, był już łosoś, to może teraz wołowinka?... Czytaj dalej

10 maja 1505 r. król Polski i Wielki Książę Litewski Aleksander Jagiellończyk na sejmie w Radomiu przeniósł Łosice i jego mieszkańców z prawa litewskiego i ruskiego na prawo magdeburskie: "...Ze specjalnej łaski, dobroci i naszego królewskiego namysłu orzekamy, że wspomniane nasze miasto Łosice w należnych mu restrykcjach i granicach przenosimy z miejscowego prawa litewskiego i ruskiego na prawo niemieckie zwane inaczej magdeburskim, które będzie trwało nieprzerwanie teraz i po wieczne czasy..." Czytaj dalej

10 maja 1505 r. na Zamku Królewskim w Radomiu działy się dla Łosic rzeczy niezwykłej wagi. Wtedy to król Polski, Wielki Książę Litewski Aleksander Jagiellończyk wydał przywilej, na mocy którego przeniósł miasto Łosice z prawa ruskiego i litewskiego na prawo magdeburskie. Było to jedno z ważniejszych, jeśli nie najważniejsze wydarzenie w dziejach Łosic, o wielkim znaczeniu także dla przyszłej historii Polinowa. Napiszemy o tym więcej przy kolejnej okazji, tutaj natomiast zdamy relację z wyprawy, którą odbyliśmy dla jego uczczenia. Wyprawy, która napotkała wiele przeszkód, ale o tym poniżej... Czytaj dalej

"...Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli..." Czytaj dalej
"W noc zapustną, na wieży,
Stał w podartej odzieży
Stary dzwonnik, przyparty do ściany,
Wiatr mu brodę nastrzępił,
Starzec czoło zasępił,
I przygarnął rozwiane łachmany..."
Czytaj dalej

Czy znacie jakiś serwis, który utrzymywałby się w internecie przez prawie ćwierć wieku? Nie? To spójrzcie tutaj, bowiem nieuchronnie zbliżamy się właśnie do tej magicznej granicy!
Jak co roku, w dniu 9 lutego nasz serwis www.polinow.pl obchodzi swoje urodziny, na dodatek przypadające w Międzynarodowy Dzień Pizzy. Jako że akurat nie jest to jeszcze okrągła rocznica, tym razem obędzie się bez zbytniego nadęcia i zwyczajowo przytoczmy jedynie garść statystyk, a w zasadzie to... jedną. Wskazanie ogólnego licznika odwiedzin naszego serwisu od 2001 r. przekroczyło bowiem właśnie... 319 tysięcy! Dziękujemy za tę imponującą liczbę i prosimy o jeszcze!
To tyle na dziś, a na koniec pozostaje sobie życzyć... smacznej pizzy, oczywiście przy serwisie www.polinow.pl! A już za rok – ĆWIERĆWIECZE SERWISU!!!Cowabunga!
"...Na to są tańce różne, żeby się kawalerowie słusznie pannom przypatrywali. Na to świeczkowy, żeby jeśli który nie dojrzy, lepiej ją widział przy świecy, którą przed sobą nosi. Na to mieniony, żeby z boku obaczył tem lepiej, jak chodzi, na to goniony, żeby widział, jeśli nie kaleka, albo nie dychawiczna, na to śpiewany kowal, żeby słyszał, jeśli nie niemota..." Czytaj dalej





