strona główna "Avorum respice mores" (Bacz na obyczaje przodków) - dewiza herbowa przysługująca jedynie hrabiom Ledóchowskim h. Szaława

Pozdrowienia z kurortu Mierzwice Nowe Zdrój!

Wspaniałe warunki do kąpieli

Maciej Kobyliński

Piękna słoneczna pogoda w Mierzwicach zachęca tej zimy do codziennych kąpieli.

Nie ma to jak przerębel i łyk czystego nadbużańskiego powietrza - tak twierdzi Jan Kobyliński. Podobno pomaga na wszystko!

Obalamy kilka przesądów

Nie lubimy marznąć, skłonni więc jesteśmy obarczać winą za przeziębienie każde zimne wspomnienie. Nie ma tu absolutnie żadnego związku, pomimo wiążącej się z tym całej masy przesądów. Takich jak na przykład ten, że można "złapać przeziębienie" śpiąc przy otwartym oknie albo siedząc w przeciągu.

Wirusy, które powodują przeziębienie, rozprzestrzeniają się znacznie łatwiej zimą niż latem, bo spędzamy więcej czasu zamknięci w domach, gdzie kilka osób jednocześnie przebywa w tym samym pomieszczeniu. W dodatku wietrzymy je znacznie rzadziej - być może w obawie, by wirusy nam nie uciekły przez okno i nie zastąpiło ich świeże powietrze. A że doświadczenie wydaje się temu przeczyć? Uczucie dojmującego zimna, które nas czasem dopada, nie jest przyczyną kataru i kaszlu, który pojawia się następnego dnia, ale pierwszym zwiastunem infekcji i osłabienia organizmu.

Właściwie dużo trudniej przeziębić się, gdy jest zimno, bo wirusy przeziębienia zimna nie lubią i potrzebują ciepłego powietrza, by się dobrze rozwijać. Najlepiej świadczy o tym fakt, że na stacjach badawczych na Antarktydzie choroba ta nigdy nie występuje.

Kilka wskazówek dla początkujących "morsów".

Dla osób, które są zwykłymi zmarzluchami, ale mają wolę.

Staramy się ograniczać ubieranie w ciepłe ciuchy. W miarę możliwości rezygnujemy z 3 swetrów, grubych rękawic etc. Oczywiście musi to być robione rozsądnie. To dopiero początek, więc nie ma co szaleć.

Po kąpieli w wannie lub pod prysznicem polewamy się zimną wodą. Najpierw do ciepłej wody dodajemy troszkę zimnej. Przy kolejnych kąpielach zwiększamy ilość zimnej wody, a zmniejszamy ilość wody ciepłej. Polewanie zimną wodą powinno trwać 15 - 30 sekund. To wystarcza. W czasie zimy woda w kranie ma ok. 7-8 st. C, więc jeśli wytrzymacie w takiej wodzie 30 sekund, to jest dobrze. I jeszcze rada. Są takie chwile, że po prostu całym sobą czujecie, że nie jesteście w stanie odkręcić kurka z zimną wodą. Może to być spowodowane zmęczeniem, złym nastrojem. W takiej sytuacji nie warto się zmuszać. Następnym razem będzie lepiej. Pamiętajcie jednak, że trzeba włoży w to trochę trudu. Bez samozaparcia nic z tego nie będzie.

Staramy hartować się w ruchu. Jazda na rowerze, bieganie. To wszystko w miarę rozsądku w minimalnym ubiorze. Hartowanie takie jest bardzo "wydajne". Pozwala robić duże postępy w krótkim czasie. A poza tym organizm przyzwyczaja się do wahań temperatury co chroni przed chorobą.

Jak się kąpać na otwartym powietrzu?

Bezpośrednie przygotowanie do zimowych kąpieli (po przejściu etapu wstępnego hartowania) rozpoczynamy około miesiąca przed pierwszym kąpaniem. Wtedy to dość radykalnie zmniejszamy ilość grubych rzeczy które wkładamy na siebie, a przede wszystkim po każdej kąpieli w wannie bierzemy zimny prysznic. Jest to konieczne, aby przygotować organizm do zmagania z zimną wodą w przerębli.

Po wyrąbaniu przerębla rozgrzewamy się solidnie. Trzeba porządnie poćwiczyć. Może nie tak żeby pot lał się po plecach, ale tak, aby zrobiło się nam naprawdę ciepło np. bieg i jakieś ćwiczenia. Po tym wszystkim do wody. W wodzie ruszamy się dość żwawo. To pozwala mniej odczuwać zimno. Pływamy ok. 10 - 30 sekund. To na początek. Potem można wydłużać czas przebywania w wodzie. Wszystko to ma być robione dla zdrowia, więc nie można przesadzać. Po wyjściu wycieramy się i w razie potrzeby biegamy dla rozgrzewki. Jeśli czujemy się na siłach to wchodzimy jeszcze raz do wody i pływamy do 30 sekund. Wychodzimy, wycieramy się i ubieramy w ciepłe ciuchy. Jeśli woda ma temperaturę 2 - 3 stopnie, po powrocie do domu dobrze jest wziąć gorący prysznic. I jeszcze rada praktyczna. Przez głowę ucieka 30% ciepła, więc głowy NIE MOCZYMY.

Bezpośrednio po kąpieli należy szybko wytrzeć się rozcierając ciało ręcznikiem. Przebrać w suche rzeczy, założyć czapkę i rękawiczki i pokrzepić się czymś ciepłym. Po powrocie do domu należy wziąć gorącą kąpiel.

Życzymy udanych kąpieli!

Ojcowie serwisu Polinów
Stajnia
Kobylińscy
południowe Podlasie
południowe Podlasie
Kobylińscy
Kobylińscy