strona główna "Avorum respice mores" (Bacz na obyczaje przodków) - dewiza herbowa przysługująca jedynie hrabiom Ledóchowskim h. Szaława

Wiwat Waszmość Państwo z zacnego rodu Kobylińskich herbu Prus II

Polinów, 28 maja 2006 r.

Przygotowując się do udziału w tych Uroczystościach ponownie przejrzałem strony internetowe Polinowa i doszedłem wtedy do wniosku, że może najlepszym komentarzem oddającym atmosferę tego wspaniałego Jubileuszu "lOO-lecia Familii Kobylińskich na Polinowie" może być taki oto tekst wzorowany na Panasienkiewiczowym "Potopie":

Był na Podlasiu ród możny Kobylińskich, od Jakuba i Joanny się wywodzący, wielce skoligacony i w całym Drohickim nad wszystkie inne szanowany. Do urzędów wielkich wprawdzie Kobylińscy nie doszli, co najwięcej powiatowe piastując, ale na polu Marsa niepożyte krajowi oddali usługi, za które różnymi czasami hojnie bywali wynagradzani. Gniazdo Ich rodzinne, istniejące do dziś, zwało się również Kobylany, ale prócz nich posiadali wiele innych majętności i w okolicy Paprotni, i dalej ku Jabłonnej wedle Toczysk, Ostrowa, Sawic, Trębic, Zawad, Wyrozęb, Łuz, Plut i Smuniewa, aż hen, jeszcze ku Przesmykom, w Łęczyckach.

Potem rozpadli się na kilka zaścianków, których członkowie potracili się z oczu. Zjeżdżali się wszyscy wówczas tylko, gdy w Drohiczynie odbywał się popis pospolitego ruszenia bądź sejmik szlachty. I tak to - XVI-wieczne kroniki odnotowują np., że w 1528 r. Ziemianie Kobylińscy wystawili na przegląd wojsk do Drohiczyna poczet czterech konnych żołnierzy z pachołkami, a najsłynniejszą w tamtych latach postacią rodu był Komornik drohicki Adam Kobyliński.

Ziemia drohicka miała jeszcze wiele innych zaścianków i było w nim więcej rodów. Wielu z nich nazwy istnieją jeszcze, ale po większej części i zaścianki nie leżą tak, jak leżały i ludzie innymi w nich imieninami się wołają. Przyszły wojny, nieszczęścia, pożary, odbudowywano się nie zawsze na dawnych pogorzeliskach, słowem: zmieniło się wiele. Tak też było i w Łęczyckach, gdy Pan Michał Kobyliński w 1906 r. opuścił swoje gniazdo i przeniósł się do majątku na Polinowie pod Łosicami, dając początek Polinowskiego Rodu Kobylińskich, który w ciągu 100 lat rozrósł się w pokaźne drzewo, którego konary i gałęzie to także nazwiska - Tokarskich, Rumików, Plewczyńskich, Mazurów, Siennickich, Małysków, Czmochów, Serżysków, Czajkowskich, Domżałów, Rogulskich, Kozłowskich, Rzeszowiczów i wreszcie Karusewiczów. Miło dziś patrzeć jak pięknie pamięć o pradziadku Michale mobilizuje Jego wnuków i prawnuków do upiększania tego zaczarowanego miejsca. Odkrywania jego ciekawej historii i stawiania nowych pomników na tym uświęconym tradycją miejscu oraz ratowania od zapomnienia i zniszczenia tego, co ma swoją piękną historię i duszę!

Wymienię tu z pamięci: Stary żuraw, Stajnię, Powozownię, Kryptę oraz Michałowy Kopiec - jako ukoronowanie tego pięknego Jubileuszu!
Dziś Polinów opromienia blaskiem całe Łosice, będąc prawdziwym klejnotem w ich koronie.
Gratuluję wszystkim tak pięknego rezultatu, życzę miłego świętowania i wytrwałości na przyszłość w dalszym tworzeniu tego niezwykłego dzieła, któremu na imię Polinów!

Zamieszkały w Katowicach Podlasiak rodem z sąsiedniego zaścianka
Kazimierz Rawicz - Szmurło

Ojcowie serwisu Polinów
Kobylińscy
Kobylińscy
południowe Podlasie
południowe Podlasie
Kobylińscy
Kobylińscy